Mentor – poważne słowo. No i też poważne wyzwanie oraz zobowiązanie. Od tej strony Legal Hackatonu jeszcze nie oglądałem.
Podczas najbliższej edycji (7-9.03.2025 w Warszawie) będę miał okazję sprawdzić się w roli mentora. Dam znać jak było.
Tymczasem dostałem od organizatorów elegancką grafikę:

oraz ładne słowo zachęty do przekazania.
Przeklejam, bo podpisuję się po każdym zdaniem obiema rękami:
Jeśli jeszcze zastanawiacie się co robić w nadchodzący weekend 7-9 marca 2025 – to serdecznie zapraszam Was do udziału w tym inspirującym wydarzeniu. Nie może Was zabraknąć!
A jeśli udział w Legal Hackathonie nie jest dla Was – to sprawdźcie także sobotę 8 marca. Jest to *Open LegalTech Day*, podczas którego każdy może wysłuchać eksperckich prelekcji na tematy z branży.
Środowisko LegalTech – Łączmy się!
Link do strony wydarzenia: https://www.wolterskluwer.com/pl-pl/solutions/legal-hackathon.
Parę słów od mentora z dwoma startami na koncie
Ponadto chciałem dodać coś od siebie – dwukrotnego uczestnika, któremu
- w 2022 r. udało się wraz z zespołem wskoczyć na podium z projektem Legal Simple TimeLine
- (polecam ten pamiętnikowo-przewodnikowy wpis szczególnie osobom, które na Legal Hackaton wybierają się po raz pierwszy; oprócz samego projektu jest tam garść praktycznych informacji jak to wygląda od kuchni – również dosłownie)
- w 2024 r. z projektem LIN-4-F nagrody żadnej wprawdzie nie udało się zdobyć, ale doświadczenia z uczestnictwa oraz rywalizacji są tak czy inaczej jedyne w swoim rodzaju.
- (ten wpis z kolei warto przeczytać żeby się zorientować, jakiego rodzaju projekty – choć z punktu widzenia zespołu są może i ważne, ale technologicznie są chyba trochę zbyt proste, aby zyskać uznanie jury w postaci nagrody i miejsca na podium; tak to dzisiaj oceniam z perspektywy czasu)
Jeśli ktoś czuje miętę do prawa i technologii – lub po prostu ma jakiś ciekawy pomysł i chciałby nadać tym pomysłom – to warto tam być.
Jestem dużym fanem imprez z cyklu Legal Hackaton, organizowanej w naszym kraju przez Wolters Kluwer. Swego czasu niektóre z naszych krajowych edycji były eliminacjami do Global Legal Hackaton. Warto wspomnieć, że w 2019 r. edycję światową wygrali Polacy z z inicjatywą InteliLex, który dziś jest komercyjnym rozwiązaniem. Big thing!
Grupowo czy samodzielnie?
Co przygotować wcześniej?
Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na te pytania.
Generalnie reguły są takie, że należy projekt wypracować na miejscu, w weekend. Jeśli ktoś szuka tylko dodatkowego miejsca prezentacji dla gotowych już projektów, to jest to zły pomysł. Nie do tego służy ta impreza, odradzam. Szybko to wyczują mentorzy, jury i publiczność.
Na drugim końcu tej skali jest zapisanie się… w zasadzie nie wiadomo po co (bo mi kazali / znajomi mnie zmusili / chcę się pochwalić samym faktem startu). To też specjalnie nie ma sensu.
Jakaś motywacja do tego, aby być wartościowym członkiem członkiem zespołu jest mocno oczekiwana a wszelkie kompetencje wspierające pracę zespołową są na wagę złota. To nie zawsze musi być od razu super pomysł na odmianę świata. Natomiast pewnym minimum jest zorientowanie na pracę w grupie i wsparcie zespołu (czasami takim wsparciem jest nawet proste przyniesienie kawy czy choćby zadbanie o to, aby żeby przez jakiś czas skupienia nikt zespołowi nie przeszkadzał).
Tak czy inaczej oczywiście warto mieć za sobą jakieś przemyślenia co do tego, z czym i po co się wybieram na Hackaton.
Na pewno jednak nie jest tak, że jeśli mamy jakiś zespół pozbierany wcześniej oraz jedziemy na Hackaton z czymś, co sobie wstępnie wcześniej przygotowaliśmy, to będzie nam łatwiej coś wywalczyć. Mam taką obserwację zarówno na swoim przykładzie jak i patrząc na to, jakie zespoły zajęły miejsca w ostatnich latach.
Nasz zespół z edycji 2022 to była zbieranina wolnych strzelców. Z jednej strony jest wielką niewiadomą na kogo trafię, a z drugiej strony takie podejście – choć ryzykowne – jest najbliżej idei wypracowania przez zespół czegoś nowego. Jest zresztą coś fascynującego w takiej randce w ciemno. Można trafić super, można trafić średnio. Choć jest dużo zgłoszeń grupowych, wolni strzelcy są zawsze mile widziani.
Na edycję 2024 pojechaliśmy w 3/4 z gotowym zespołem, który wcześniej przegadał koncepcję i zgodził się mniej więcej nad czym będziemy pracować. Nic nie wygraliśmy, ale niczego nie żałuję – projekt, z którym pojechaliśmy do dziś chodzi mi po głowie, a podstawową wartością była sama możliwość popchnięcia go dalej w bardziej zorganizowany sposób, świeżymi siłami, z nowym spojrzeniem – oraz możliwość przegadania go z mentorami oraz poddanie ocenie jury. To zawsze jest wartość. Nb. edycję 2024 też wygrał zespół, który wcześniej się nie znał i uformował na miejscu.
Wsparcie mentorów – jak z tego sensownie skorzystać?
Toczyliśmy długą dyskusję na ostatnim spotkaniu mentorów jak to zorganizować, aby z jednej strony zapewnić zespołom wsparcie – każdy w ramach swoich ciekawych kompetencji, a z drugiej strony, aby nie przeszkadzać zespołom. To rzeczywiście nie wspiera pracy, jeśli akurat się na czymś skupiamy a co chwila do pokoju puka mentor i się pyta co robicie? może w czymś pomóc?. Po stronie organizatora jest kilka ciekawych pomysłów po ostatnich doświadczeniach w zakresie komunikacji na linii zespoły-mentorzy czy nawet… lokalizacji mentora air-tagiem. Żart. Chyba żart… 🙂
Zachęcam do wcześniejszego przeglądu znakomitego grona mentorów, aby zorientować się kto tam jest, co robi na co dzień oraz jaką ciekawą wiedzę i doświadczenie można z spróbować z mentora wyciągnąć.
https://www.wolterskluwer.com/pl-pl/solutions/legal-hackathon/mentorzy-legal-hackathon
Mentorzy są dla uczestników, nie odwrotnie.
To często niepowtarzalna okazja, aby uzyskać wsparcie projektu, którego w normalnych warunkach w życiu byśmy nie dostali. To też znakomita szansa, aby zawrzeć nowe, ciekawe znajomości. Think about it!
Karta projektu a pomoc mentorów
Z drugiej strony, aby umożliwić mentorom orientację, co kto robi, niezmierne ważne jest wypełnienie czym prędzej karty projektu.
Im sprawniej i szybciej zespół to zrobi, tym większa szansa, że ewentualna pomoc mentora będzie lepiej ukierunkowania, a luźne rozmowy zredukowane.
Karta projektu to formularz, w którym trzeba odpowiedzieć na kilka pytań – m.in.
- jaki problem zespół chce rozwiązać,
- kto ma ten problem,
- na czym polega rozwiązanie,
- jaka jest unikalna propozycja wartości,
- wszystko w krótkich, żołnierskich słowach.
Jest tam też rubryka POMOC. W czym konkretny zespół będzie potrzebował pomocy mentorów?
Warto w nią wpisać coś bardziej konkretnego, niż my zrobiliśmy to my w zeszłym roku:

Kluczowa jest dobra prezentacja
Prawda jest taka, że weekend to z reguły jest za mało, aby kompleksowo przygotować projekt od A do Z. Ale to nie szkodzi. To może być prototyp, nie musi być dopracowany na 100%. W tym kontekście szalenie istotna jest dobra prezentacja.
To nie jest zachęta, aby się nie przejmować i zrobić cokolwiek – bo zdarzają się sytuacje, że naprawdę prezentacje i prototypy wyglądały tak, że mucha nie siada. To jest ideał, do którego należy co najmniej dążyć. Work hard!
Czasu na prezentację jest zawsze za mało.
Warto dobrze się zastanowić co chcę i co zdołam powiedzieć w 2-3 minuty. Nawet najlepszy, gotowy koncept przepadnie, jeśli nie zostanie sensownie zaprezentowany. I odwrotnie: nawet kulejący prototyp ma szansę, jeśli zespół zdoła go dobrze sprzedać jury.
Od samego początku warto myśleć o elevator pitch (elevator speech).
Ze wszystkich dobrych rad – ta jest chyba najważniejsza.
Świeżość zawsze z cenie
Ostatnia z praktycznych wskazówek człowieka, któremu się wydaje, że ciągle jest w miarę fit jeśli w ~godzinę przebiega 10 km i na rowerze w godzinę utrzyma średnią ~35 km/h, ale któremu też licznik bije tak samo jak każdemu: warto być w miarę świeżym. Oraz zadbać o regenerację po Hackatonie.
Bo od strony uczestnika taki Hackaton to nie jest luźny weekend przy kawie i ciasteczkach, ale jednak współzawodnictwo i PRACA. Najczęściej po całym tygodniu normalnej, codziennej pracy. Kto może sobie na to pozwolić, polecam zadbać o tą sferę.
Poniedziałek – jako ten dzień po – najlepiej żeby był dniem wolnym.
Wiem co mówię, mój zegarek za każdym razem lamentował.

Powyżej foto z 2022 r. W 2024 wyświetlił mi analgoczny komunikat.
***
Powodzenia! Widzimy się w Warszawie.
